Moje małe Hashimoto. Jak z tym Żyć?

W tym zabieganym świecie ciężko jest Nam, zatroszczyć się o swoje zdrowie a zwłaszcza o to co jemy. Często są to szybkie przekąski bądź różne produkty, które dają nam po prostu czystą przyjemność-słodycze. Kiedy po nie sięgamy, nie zastanawiamy się, co się wówczas dzieje w naszych organizmach.

Być może produkty, które spożywamy nieświadomie, mogą się przyczynić do wywołania w Nas różnych chorób albo pogłębienia choroby, z którą już się zmagamy i nie zdajemy sobie sprawy z tego, że nieświadomie przez niewłaściwe odżywianie pogłębiamy tę chorobę. Tak między innymi było w moim przypadku. Bardzo lubiłam produkty, które coraz bardziej rozwijały moją chorobę autoimmunologiczną moje małe hashimoto. 

Nazwa-choroba autoimmunologiczna myślę, że nie jest nam obca; są to choroby często spotykane w naszych obecnych czasach. Zapewne każdy z nas miał już „styczność” z tą nazwą poprzez różne źródła jak internet, znajomych, wiadomości czy książki. Jest cała długa lista chorób autoimmunologicznych.

Ja jednak chciałabym się tutaj skoncentrować na mojej chorobie HASHIMOTO, myślę, że to określenie niedoczynności tarczycy również nie jest Wam obce, gdyż jest to ostatnio bardzo popularna choroba. Nie chciałbym tutaj, dokładnie opisywać czym jest ta choroba, na czym dokładnie polega, gdyż lekarzem nie jestem, jednak bardzo interesuje się tym tematem, żeby pomóc samej sobie. Mam nadzieję, że może wy również znajdziecie coś dla siebie, dowiecie się czegoś, czego wcześniej nie usłyszeliście albo nie przeczytaliście. Dlaczego chciałabym się z Wami tym podzielić? Ponieważ zdaję sobie sprawę, jaka jest to uciążliwa choroba na co dzień.

Moje małe hashimoto. Jak z tym żyć

Kiedy opowiadam osobom bliskim o tej chorobie, czuję się przez nich nie do końca zrozumiana, ponieważ oni sami jej nie mają-na szczęście. Opisze pokrótce moje objawy i jak czuję się czasem odbierana przez bliskie mi osoby, znajomych. 

OBJAW CHOROBY: Jest mi naprawdę bardzo ciężko rano podnieść się z łóżka w pełni rozbudzić i być od razu gotowa do działania.

JAK MYŚLĘ, ŻE MOGĘ ZOSTAĆ ODBIERANA: Pewnie długo siedziała w nocy przed komputerem czy też telewizorem, późno położyła się spać i w dodatku lubi sobie dłużej poleniuchować w łóżku.

JAKBYM CHCIAŁA, ŻEBY BYŁO: Wstać równo z nastawionym budzikiem, bez żadnej 10-minutowej drzemki, zjeść pożywne śniadanie, zrobić kawę i działać 🙂

OBJAW CHOROBY: Mam trudność nad dłuższą pracą wymagającą koncentracji, z przyswajaniem nowej wiedzy, z koncentracją na lekcji języka obcego.

JAK MYŚLĘ ŻE MOGĘ ,ZOSTAĆ ODBIERANA: Tak naprawdę ona nie chce tego pojąć ani zrozumieć, nie potrafi usiąść i zrealizować dane przedsięwzięcie od początku do końca, raz jest w pełni zmotywowana, po czym szybko odpuszcza- pracuje na chwilę, mając tak zwany  „Słomiany zapał” 

JAKBYM CHCIAŁA, ŻEBY BYŁO: Czas, który chce poświęcić na pracę, na naukę chciałbym, wykorzystać w pełnym wymiarze nie mając rozproszonych myśli bądź poczucie zmęczenia, znużenia.

OBJAW CHOROBY: ciągle przybywają mi dodatkowe kilogramy, zawsze zależało mi na ładnej sylwetce.

Odrzuciłam już w zupełności słodycze i cukier a waga ani drgnęła w dół. Do tego włączyłam regularne bieganie, lecz są dni, kiedy wysiłek mnie bardzo męczy.

JAK MYŚLĘ, ŻE MOGĘ ZOSTAĆ ODBIERANA: (Zwłaszcza przez męża) tylko tak mówisz, a pewnie w szafkach masz pochowane jakieś słodkości i sobie podjadasz jak nie widzę, może zauważyłem jakieś drobne zmiany w sposobie odżywiania, ale widocznie nie są one dość wystarczające.

JAKBYM CHCIAŁA, ŻEBY BYŁO: Chciałabym mieć ten metabolizm co kiedyś, wiadomo, że z wiekiem metabolizm nam wolniej pracuje, ale bez przesady, jeszcze nie czuje się taka „STARA” 🙂 

I tak można byłoby wymieniać. Osoby, które zmagają się z niedoczynnością tarczycy myślę, że wiedzą coś na ten temat.

Moje małe hashimoto. Jak z tym żyć

MOJE MAŁE HASHIMOTO JAK Z TYM ŻYĆ? 

Myślę, że z tymi nieprzyjemnymi objawami dałoby się jakoś żyć, pomimo zmniejszonej wydajności. Bliskie osoby zapewne zaczęłyby nas wspierać, jak i to akceptować. Jednak jest coś jeszcze, co niektóre kobiety niepokoi, martwi Hashimoto również przyczynia się do niepłodności. Nieprawidłowości w obrębie układu hormonalnego, mogą utrudniać zajście w ciążę, a jeśli do ciąży dojdzie, zwiększają ryzyko poronień, porodu przedwczesnego, mogą także niekorzystnie oddziaływać na rozwój płodu.

Rzeczą oczywistą jest tutaj nieleczenie siebie domowymi sposobami na własną rękę- ponieważ nie jesteśmy w stanie sami zwalczyć tej choroby. Choroba ta z całą pewnością powinna być systematycznie monitorowana przez naszego lekarza. Oczywiście jest wielu lekarzy, którzy twierdzą, że jedzenie nie ma wpływu, na nasilanie się tej choroby po prostu trzeba brać lekarstwa i samo z czasem wszystko wróci do normy, jak tylko zastosujemy w końcu odpowiedni lek oraz dawkowanie.

Zapoznałam się z różnymi źródłami, żeby wspomóc moje małe hashimoto: przeczytałam wiele książek, artykułów, zapoznałam się z dietami stosowanymi na zaburzenia odporności i chorobami z autoagresji. W znacznej większości materiałów były nadmieniane produkty żywieniowe, które wspomagają prawidłowe funkcjonowanie tarczycy. Jak również produkty, które w szczególności powinniśmy odrzucić. Przyznaję sama po sobie, że nie jest to łatwe, jednak uważam, że warto w końcu JESTEŚMY TYM, CO JEMY.

MOJE MAŁE HASHIMOTO JAK Z TYM ŻYĆ – Może Ty masz jakieś źródła i podzielisz się tym ze mną ? 

Czy wychodzić z dzieckiem, gdy jest mróz?

Mroźna pogoda może stanowić wymówkę do tego, by spędzić trochę czasu z dzieckiem na świeżym powietrzu. Czy nie jest za zimno? Może lepiej zostać w domu? A co jeśli się rozchoruje? Czy wychodzić z dzieckiem gdy jest mróz? A może lepiej przeczekać te mroźne dni? ...

Co przyniesie Nowy Rok?

Nie wiem jak było u Was, ale ja nie mogłam doczekać się zakończenia roku 2020. Był to rok bardzo nieprzyjemny dla mnie. To nie było tak, że czekałam z założonymi rękami, aż rozpocznie się 2021 i wtedy w swoim życiu rozpocznę wielkie zmiany. Natomiast było tak, że...

24 grudnia Wigilia Bożego Narodzenia

24 grudnia Wigilia Bożego Narodzenia - to szczególny dzień do którego przygotowujemy się z wielkim wyprzedzeniem. Robimy generalne porządki w naszych domach, kupujemy prezenty dla najbliższych pod choinkę, przygotowujemy dania wigilijne i różne słodkości.  24 grudnia...

Wystarczy pisać wartościowe treści

Wystarczy pisać wartościowe treści Kiedy rozpoczynałam przygodę z blogowaniem, starałam się być w tym, od początku jak najbardziej profesjonalna. Wszędzie czytałam: “żeby mieć odbiorców bloga wystarczy pisać wartościowe treści one same stają się wiralne” (sami...

List do Świętego Mikołaja

List do Świętego Mikołaja Jak bardzo chciałoby się powrócić do czasów, gdzie pisało się list do Świętego Mikołaja z wielką nadzieją, że jak było się grzecznym, to otrzyma się to, o co się w tym liście prosi. Jeśli cały rok pragnęliśmy czegoś z całego serca, byliśmy...

Jak sprawić, by poczuć się gorzej?

Jak sprawić, by poczuć się gorzej?  Zapewne odpowiesz: Skąd takie pytanie? Przecież każdy chce się poczuć lepiej, a nie gorzej. Dlaczego zatem zadaje to pytanie? Jesteśmy poniekąd ekspertami w tej dziedzinie. Tylko dlaczego sami sobie to robimy?  Zbyt dużo informacji ...

Wielki Plan Ucieczki

Wielki Plan Ucieczki  Ucieczka w pracę, ucieczka w sprzątanie, ucieczka w wir wszystkiego dookoła: seriale, filmy, świat online. Wielki plan ucieczki, a tak naprawdę jest to ucieczka od siebie samego. Nie trzeba wtedy tak rozmyślać o życiu, nie ma czasu martwić się o...

Jak nie szkodzić sobie w życiu?

Jak nie szkodzić sobie w życiu?  Na wiele sposobów sami szkodzimy sobie w naszym życiu: zbyt długo trwamy w toksycznej relacji, pozwalamy na to, by ktoś nas ranił, albo jest wręcz odwrotnie - kończymy dobrą dla nas relację, odwracamy się przez błahe powody od...

Praca Zdalna Jak Długo?

Pewnie ty też zastanawiasz się, czy to wszystko wróci do normalności, jaka była wcześniej. Praca zdalna, czy zostanie z nami już na zawsze? Praca zdalna jak długo jeszcze? Dokąd to wszystko zmierza?  Czy nie przyzwyczaimy się do tego sposobu pracy?  Komfort i...

Ratunku! Moje dziecko nie chce jeść!

Moje dziecko nie chce jeść!   Ruchliwy, zaciekawiony dwulatek, zajęty tym, co się dzieje wkoło, nigdy nie ma czasu zrobić sobie przerwę na posiłek. Brzmi to dla Ciebie rodzicu znajomo? Wcześniej samo dopominało się na różny sposób, że jest głodne, spragnione - teraz...