Dziecko nie chce iść do przedszkola? Jak się zachować?

Dziecko nie chce iść do przedszkola? Jak się zachować?

Mamo nie chce iść do przedszkola! Mamo czy muszę iść jutro do przedszkola? Mamo czy jutro idziemy do przedszkola? Mamo będę bardzo tęsknił za tobą! Mamo proszę mogę jutro zostać w domu? Mamo wypisz mnie z przedszkola! Proszę! – Czy brzmi mi to dla ciebie znajomo?

Dziecko wyraźnie daje nam sygnały, że nie chce iść do przedszkola. Co mamy w tej sytuacji zrobić? Jak się zachować? Jak możemy pomóc naszemu dziecku? To nie jest łatwa sytuacja dla rodzica.

Zazdrościmy wręcz wszystkim tym rodzicom, którzy nie muszą słuchać tych pytań. Zazdrościmy wszystkim tym rodzicom, którzy nie mają tego problemu. Albo myślimy, że go nie mają.

Musimy wiedzieć że nasze dzieci różnią się od siebie. Część dzieci ma trudność z adoptowaniem się do nowych warunków. Nie lubią zawierać nowych znajomości. Najlepiej bawią się w swoim towarzystwie i najchętniej zostałyby w domu z mamą. 

Z kolei druga część dzieci nie ma problemu z przystosowaniem się do nowych warunków. Uwielbiają zawierać nowe znajomości. Chętnie bawią się z innymi dziećmi. Brak obecności rodzica nie stanowi żadnego problemu. Nawet nie zwracają uwagi na to, że rodzica nie ma blisko.

W ostatnim moim artykule: Zaświadczenie o alergii do przedszkola – wspomniałam o tym, że mój syn chętnie chodzi do przedszkola. Wręcz nie może się doczekać, kiedy pójdzie do przedszkola. Rano wstawał zawsze przed budzikiem, tylko dlatego, żeby nie spóźnić się na tramwaj do przedszkola.

Tak, jest to niespotykane, albo bardzo rzadko spotykane zjawisko. Chociaż ja sięgając pamięcią też bardzo chętnie chodziłam do przedszkola. Ale nie o mnie ma być ten wpis. Wychwaliłam mojego syna, że bardzo chętnie chodzi do przedszkola, a kiedy tylko zdobyliśmy zaświadczenie o alergii do przedszkola – coś mu się nagle odmieniło. Nie może być łatwo prawda?

Pierwsze walczyłam z infekcją, później potrzebowałam zaświadczenia o alergii i kiedy wszystko wydawałoby się – być idealne – mój syn miał kryzys przedszkolaka.

Dziecko w przedszkolu

Kryzys Przedszkolaka co to takiego?

Coś, co z początku fascynowało nasze dziecko to znaczy: nowe miejsce, nowe zabawki, inni koledzy, ciekawe zajęcia – zaczęło mu się zwyczajnie nudzić.

Po jakimś czasie coś, co było wcześniej nowe fascynujące, stało się stare i już mniej ciekawe. To normalne. 

Minęła pierwsza fascynacja przedszkolem i dziecko zauważyło stały rytm przedszkola. Dziecko zna wszystkie zakamarki przedszkola, wie gdzie, co się znajduje. Gdzie są: kredki, puzzle, gry, samochody, klocki. Nowi koledzy już się nie pojawiają. Po kilku dniach, czy tygodniach — czas pierwszej fascynacji przemija. Wtedy też pojawia się znudzenie i tęsknota za rodzicem. 

Poza tym nasz przedszkolak zaczął dłużej zostawać w przedszkolu niż na początku. W okresie adaptacji zostawał tylko na 2-3 h. Każdego następnego dnia, ten czas został wydłużony. Dłuższy czas pobytu w przedszkolu, oznacza dla dziecka większe zmęczenie, nawet jeśli dziecko miało drzemkę w przedszkolu. 

Dziecko zatem jest znudzone i zmęczone – stąd pojawił się kryzys przedszkolaka, który oczywiście minie. Po prostu trzeba ten okres przeczekać i wykazać się spokojem i cierpliwością.

Moje dziecko nie chce iść do przedszkola. Co robić?

Jak można zachęcić swoje dziecko, żeby chciało chodzi do przedszkola?

Poniżej znajdziesz kilka sprawdzonych rozwiązań, które wykorzystałam u siebie.

Opowiadanie

Opowiedz dziecku historię o swoim pobycie w przedszkolu. Opowiedz mu o tym, co ty lubiłeś robić w przedszkolu, co ci utkwiło w pamięci najbardziej, opowiedz o swoim najlepszym koledze (koleżance).

Opowiedz też o tym, czego nie lubiłeś w przedszkolu i jak pokonałeś tą przeszkodę w tamtym czasie. Powiedz dziecku czego się bałeś i jakie miałeś zmartwienia. Czy to czego się obawiałeś w ogóle się wydarzyło?

Opowiedz dziecku czego się nauczyłeś w przedszkolu? Jaka wycieczka podobała ci się najbardziej! Jakie były twoje ulubione zajęcia?

„Wszystkiego, co naprawdę warto wiedzieć nauczyłem się w przedszkolu” – Robert Fulghum -filozof

Nauka w przedszkolu

Przeczytaj dziecku bajkę

Lęk i niepokój naszego dziecka mogą wynikać z braku znajomości organizacji życia przedszkola. Być może dziecko obawia się, że będzie potrzebował pomocy dorosłego, która nie zostanie mu udzielona. 

„Mamo powiesz pani, żeby pomogła ubrać mi kurtkę?”

„Mamo zapytasz panią: czy muszę dzisiaj spać w przedszkolu?”

Dla ciebie mogą to się wydawać bardzo błahe pytania, ale dla dziecka – to jest bardzo duży problem.

Dziecko przeżywa stres, obawia się, że nie otrzyma pomocy. Być może stresuje go nawet: proszenie o pomoc. Obawia się, że będzie musiał poradzić sobie sam bez mamy, bo przecież mamy tutaj nie ma

Dlatego polecam ci: przeczytać bajkę dziecku, by potrafiło sobie wyobrazić, jak to wszystko funkcjonuje.

Ja czytałam swojemu synowi dwa miesiące przed pójściem do przedszkola książkę, którą mogę ci teraz polecić: Feluś i Gucio idą do przedszkola. Z tej książki dziecko może dowiedzieć się jak wyglądają sale w przedszkolu, co będą robić, w jakich zajęciach i wydarzeniach będą uczestniczyć. Główny Bohater Feluś ma mnóstwo pytań dotyczących przedszkola, dlatego tam też poznaje odpowiedzi na nurtujące go pytania: czy spotka tam znajome dzieci? W czym pomoże mu pani? Co będzie, jeśli nagle zatęskni za mamą? 

Mogę również polecić serial dla dzieci, który możesz obejrzeć z dzieckiem na Netflix – Tygrysek Daniel i jego sąsiedzi. Jest to anonimowy serial dla przedszkolaków, który pomaga dzieciom rozwijać umiejętności społeczne. Główny Bohater Tygrysek Daniel z chęcią uczęszcza do przedszkola, a nawet ma swoją ulubioną piosenkę, którą zawsze śpiewa przed wyjściem (mój syn też ją zaczął śpiewać). Dzięki tej bajce twoje dziecko może również poznać: różne emocje, uczucia i zachowania innych dzieci. Może zrozumieć dlaczego:

  • czuje złość,
  • denerwuje się,
  • czuje się zazdrosny,
  • czuję się samotny. 

Więcej bajek jakie polecam możesz przeczytać w artykule: Bajki o przedszkolu

Magiczna rzecz - dziewczynka z misiem

Zabawa w przedszkole

Przyznam szczerze, że nie znałam tego sposobu. Sama o tej zabawie dowiedziałam się przypadkiem. Spróbowałam w domu i myślę, że dużo to zadziałało.

Tutaj chyba nie muszą wiele tłumaczyć. Wystarczy zrobić z naszego domu małe przedszkole. Nasze dziecko może odgrywać w tym przedszkolu dowolną rolę, tzn. albo być nauczycielem, albo przedszkolakiem.

Mój syn chciał zostać nauczycielem. Wszystkie swoje misie porozstawiał po „różnych kątach pokoju” i każdemu zapewnił jakąś rozrywkę. Niektóre misie bawiły się klockami, inne maskotki bawiły się samochodami, były również i takie misie, które nie miały ochoty niczym się bawić – tym misiom mój syn czytał książeczkę.

Jak dla mnie zabawa w przedszkole to sprawdzony i skuteczny sposób. 

Magiczna rzecz

Zadaj swojemu dziecku pytania:

Co mogłabym zrobić, żebyś lepiej poczuł się w przedszkolu?

Co sprawi, że będziesz chciał tam chętnie zostać?

Czy mogę ci w tym pomóc?

Każde dziecko ma swoją ulubioną rzecz (kocyk, maskotkę, lalkę, samochodzik) wykorzystaj to i powiedz do dziecka:

„Mam wspaniały pomysł, który myślę że może ci pomóc. Zabierz jutro do przedszkola swój magiczny kocyk (kocyk – ulubiona rzecz mojego syna, zawsze z nim śpi), który da ci siłę i magiczną moc. Jestem pewna, że kiedy zatęsknisz za mną i przytulisz się do swojego kocyka, on ci pomoże w tym czasie, kiedy nie będę mogła być blisko ciebie. Ale jak wiesz pojawię się za niedługo. Co o tym myślisz? Czy to dobry pomysł? Spróbujemy?”

Mój syn chętny jest eksperymentowania. Zgodził się i to był strzał w dziesiątkę. Zamienił pytania. Zamiast zadać pytanie: Czy muszę iść jutro do przedszkola? Pytanie brzmi teraz: Mamo mogę jutro zabrać mój kocyk do przedszkola? 

Uff… co za ulga!

Smutne dziecko w przedszkolu

Zapracowana mama

Nie wykorzystałam tego sposobu, ponieważ już nie musiałam. Ale dzielę się nim, bo być może u was to się sprawdzi. Zostań ze swoim dzieckiem 2 – 3 dni w domu i pokaż mu: jak wasz dzień będzie wspólnie wyglądał, gdy on nie pójdzie do przedszkola.

W czasie gdy dziecko powinno być w przedszkolu, zajmij się swoją pracą. Wytłumacz dziecku, że teraz nie masz dla niego czasu bo musisz pracować.

Nie jest to przyjemne, ale pokaż dziecku, że nie zawsze możesz się z nim bawić. Masz też inne ważne obowiązki.

Gdy po tych trzech dniach ponownie pójdzie do przedszkola, gdy wrócicie z przedszkola poświęcić mu dużo czasu na zabawę. Niech zobaczy różnicę. 

Wytłumacz dziecku, że w tym czasie gdy on był w przedszkolu mogłaś pozałatwiać wszystkie swoje sprawy i teraz możecie dużo czasu spędzić w przyjemny sposób. 

Ten sposób podsunęła mi koleżanka. Zasugerowała, żebym zrobiła swojemu dziecku „gorszy dzień”- u niej ten sposób się sprawdził. Tak jak wspomniałam ja tego sposobu nie wykorzystałam. Na szczęście nie musiałam. 

Tego nigdy nie rób!

  • Nie śpiesz się rano. Dziecko powinno bez pośpiechu i bez zbędnego stresu rozpocząć nowy dzień. Dlatego lepiej wcześniej wstać i zabezpieczyć się czasem na zapas. 
  • Nigdy nie mów dziecku, że musi chodzić do przedszkola bo to jego obowiązek taki sam jak: mama czy tata muszą chodzić do pracy. Dziecko powinno kojarzyć Przedszkole z czymś przyjemnym ( oczywiście praca też może być przyjemna). Ten argument przyniesie odwrotny efekt do zamierzonego. 

Gdy przychodzisz do przedszkola po dziecko nie zadawaj mu pytania na wstępie:

  • Jak było w przedszkolu?
  • Co robiliście dzisiaj w przedszkolu?
  • Tęskniłeś za mamą?

Zamiast tych pytań, powiedz do dziecka: Jak miło cię widzieć! Mam dla ciebie niespodziankę! (tutaj wymień jaką niespodzianke: pójdziemy na lody, pójdziemy na plac zabaw, pójdziemy na spacer – coś przyjemnego, co zrobicie razem). My mamy swój rytuał. Zawsze po przedszkolu idziemy do piekarni po biszkopty z cukrem (biszkopty są bez cukru, ale ja je tak nazwałam) po czym spacerujemy jeszcze razem po parku. 

  • Nie spóźniaj się po dziecko do przedszkola.
  • Nie okłamuj swojego dziecka. Staraj się nie uciekać, wymykać się z przedszkola „po cichu” – zapewniając dziecko, że zaraz po niego wrócisz. Ustalę z dzieckiem konkretną porę o której po niego przyjdziesz.

Pożegnaj swoje dziecko z uśmiechem i powiedz mu jakim jesteś dumnym rodzicem!

Polecam! 

Kolekcja przedszkolaka – to nowa seria przeznaczona dla trzylatków i czterolatków. Seria zabiera dzieci w fascynującą podróż przez żywioły – ziemię, ogień, wodę i powietrze – oraz ich różne oblicza wyrażane barwami, emocjami, skojarzeniami, porami roku. Poszczególne zabawy i ćwiczenia zachęcają dzieci do aktywności poznawczej, która ułatwia przyswajanie wiedzy i umiejętności… bo przecież najlepiej pamiętamy to, czego sami doświadczamy i co przeżywamy.

Dziecko nie chce iść do przedszkola

Warto przeczytać

Artykuły

O autorze

Aneta Boritzka

Kieruje się przekonaniem, że każdy ma możliwość kształtowania swojego życia i decydowania o jego jakości – każdy ma szansę w pełni wykorzystać posiadane zasoby i osiągnąć nawet najbardziej ambitne cele. Możesz próbować zmienić każdy obszar swojego życia, jeśli tylko tego chcesz. Zainspirowana do działania poprzez motto jednego z autorów „ Małe kroki, które robisz są lepsze niż duże, które tylko planujesz”

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Cytat

„Czy wiesz, że homar, gdy wyrasta ze starego pancerza, znajduje najcięższy głaz w okolicy i wsuwa się pod niego, wykonując niewielki podkop? Po chwili czuje na własnym ciele presję tak nieprzyjemną, że jest bliski śmierci. Ten ból jest jednak konieczny, by zniszczyć stary pancerz i dać możliwość powstania nowemu, który będzie pasował do obecnych rozmiarów skorupiaka.” – To nie są moje słowa, to słowa Jolanty Pieli, która doskonale opisuje konieczność wychodzenia poza strefę komfortu.

Gdybym mogła dać sobie tylko jedną radę sprzed kilku lat byłoby nią:

„Przestań się bać, rób to, o czym marzysz, to, co jest dla Ciebie ważne”