Bajki o przedszkolu – Pora do przedszkola

Bajki o przedszkolu – Pora do przedszkola

Aneta Boritzka

Tekst Aneta Boritzka

26/10/2021

Bajki o przedszkolu

Czy potrafisz przypomnieć sobie, co czułaś kiedy aplikowałaś do ostatniej pracy? Czy potrafisz przypomnieć sobie, co czułaś kiedy rozpoczynałaś pierwszą pracę? Czy potrafisz przypomnieć sobie swoje uczucia, gdy miałaś pójść pierwszy raz do szkoły? 

Niełatwo jest nam sięgnąć tak daleko pamięcią. Z pewnością każdy z nas odczuwał strach. Mieliśmy obawy przed nieznanym. Zastanawialiśmy się:

  • Jak to wszystko będzie wyglądało?
  • Co tam się wydarzy?
  • Czy nowi ludzie w pracy nas zaakceptują?
  • Czy my polubimy tych ludzi?
  • Czy spodoba nam się nowe miejsce? 

I pewnie było jeszcze wiele innych pytań. Założę się, że niewiele pamiętasz z czasów, gdy uczęszczałaś do przedszkola. Z pewnością masz jakieś przebłyski wspomnień. Być może zapamiętało ci się tylko jakieś wydarzenie, które było dla ciebie ważne.  

Natomiast zapewniam cię, że miałaś podobne uczucia, co teraz czuje twoje dziecko. Z jednej strony jest to ciekawość nowym miejscem, z drugiej strony strach przed tym, co go tam spotka. Czego może się tam spodziewać w nowym miejscu.

By ułatwić dziecku przygodę z przedszkolem, możemy przeczytać naszemu maluszkowi książkę o przedszkolu.

Poprzez to, dziecko będzie mogło wyobrazić sobie, co go tam może spotkać, jak wygląda typowy dzień przedszkolaka. Uzyska również odpowiedź na pytania: Co się stanie jeśli zatęskni za rodzicami? I co jeśli mama się spóźni? 

Bajki o przedszkolu – Pora do przedszkola 

“Pora do przedszkola” bajka napisana przez Annę Sójkę. 

“Zbiór opowiadań, które pomogą dzieciom przekroczyć próg przedszkola i doskonale bawić się w grupie rówieśników.

Książka ma charakter terapeutyczny. W dyskretny sposób uspokaja obawy maluchów i ich rodziców związane z wyjściem dziecka z domu w „wielki świat”. Pokazuje też, jak radzić sobie z przedszkolnymi przygodami. Udowadnia, że przedszkole to miejsce pełne niespodzianek i nowych przyjaźni. Miejsce, w którym można się nauczyć wielu ciekawych i ważnych rzeczy.” 

W książce możesz przeczytać między innymi takie opowiadania: 

  • O tym dlaczego warto chodzić do przedszkola,
  • O tym, żeby nie płakać z byle powodu, 
  • O tym, że nie warto się upierać, 
  • O tym, że można przestać się spóźniać – bardzo spodobał mi się ten rozdział bajki – podstępna i skuteczna taktyka. 
Bajki o przedszkolu - Pora do przedszkola
Pora do przedszkola

Bajka – Witaj Przedszkole 

bajkę polecam na początek. Bajka krok po kroku opisuje, co “siedzi w głowie” każdego dziecka, który ma rozpocząć swoją wielką przygodę w przedszkolu. Sympatyczny zbiór historii dla naszego malucha. Jakie tematy są poruszane w książce? 

  • Poznawanie przedszkola ( jak wygląda przedszkole, jakie ma pomieszczenia, itp.)

“Budynek przedszkola otaczał drewniany płot. Z placu zabaw dobiegały radosne odgłosy dzieci. Były tam huśtawki, mała karuzela i piaskownica. W kilku miejscach stały drewniane domki, wewnątrz których można było się schować.” – tekstom towarzyszą urocze ilustracje, dzięki którym przyszły przedszkolak będzie mógł wyobrazić sobie siebie w przedszkolu.

Co jeszcze przeczytasz?

  • pierwszy poranek w przedszkolu,
  • przedpołudniowe zabawy,
  • obiad i pora odpoczynku, 
  • czas na spacer,
  • czas do domu, 
  • urodziny. 

Bajka pokazuje, że każde przedszkole jest bardzo przewidywalne i ma swój stały rytm (a jak wiemy powtarzalność i stałe rytuały zapewniają naszemu dziecku poczucie bezpieczeństwa). 

„Rytuał. To on, wraz z rytmami, nadaje strukturę dzieciństwu. Rytmy i rytuały uspokajają, dają poczucie bezpieczeństwa, stabilizują i gwarantują oparcie, od którego można się odbić, by wyruszyć na poszukiwanie Przygody, codziennie fascynujące odkrywanie nowych horyzontów. Skróty i zmiany są elementami niepokojącymi, niepożądanymi, a czasami wręcz przerażającymi”. – Andre Stern – Rytmy i Rytuały dzieci

„Krzysia obudziła wesoła muzyka. MOTYLKI powoli wstawały z leżaczków. Pani Małgosia pomagała niektórym dzieciom założyć kapcie, a pani Kasia poprawiała dziewczynkom fryzury. W sali zrobiło się jasno, bo panie podniosły rolety w oknach. Krzyż czuję się wypoczęty. Przypomniał też sobie słowa mamy, która obiecała, że przyjdzie zaraz po podwieczorku, a przecież pani powiedziała, że to już za chwilę!” – Witaj Przedszkole

Feluś i Gucio idą do przedszkola 

Wspomniałam już o tej książce w artykule: Dziecko nie chce iść do przedszkola? Jak się zachować?

Bajka sprawdza się dla dzieci rozpoczynających przygodę z przedszkolem jak i dla dzieci, które nie chcą chodzić do przedszkola. Z tej serii polecam również Feluś i Gucio poznają emocje. 

„Feluś jest przedszkolakiem i każdego dnia doświadcza różnych emocji. Wizyta u lekarza okaże się próbą odwagi. Przygotowanie śniadania dla rodziców będzie powodem do dumy. A kiedy kolega przebiegnie po świeżo zbudowany m zamku z piasku, Felusia ogarnie złość. Czy te doświadczenia wydają się wam znajome? 

Jak zawsze Felusiowi towarzyszy ukochany miś Gucia, który tłumaczy zawiły język emocji na bliskie i zrozumiałe każdemu maluchowi doświadczenia zmysłów – dla Gucia radość ma słodki smak, spokój przypomina dźwięk harfy, a tęsknota jest tak deszczowy dzień. 

Podczas lektury książki Mały czytelnik znajdzie się wielu dobrze znanych sobie sytuacjach. Razem z Felusiem i Guciem nauczy się rozpoznawać, nazywać i akceptować swoje emocje. Będzie też wiedział, skąd się biorą, w jaki sposób może je wyrażać jak sobie z nimi radzić.” 

Do przeczytania:

Witaj Przedszkole - bajki o przedszkolu

Będzie mi miło, jeśli udostępnisz ten artykuł dalej! Dziękuje!

Related Articles

Related

O autorze

Aneta Boritzka

Kieruje się przekonaniem, że każdy ma możliwość kształtowania swojego życia i decydowania o jego jakości – każdy ma szansę w pełni wykorzystać posiadane zasoby i osiągnąć zamierzone cele. Sama podróż do wyznaczonego celu jest niesamowitą przygodą. - Aneta Boritzka

Cytat

„Czy wiesz, że homar, gdy wyrasta ze starego pancerza, znajduje najcięższy głaz w okolicy i wsuwa się pod niego, wykonując niewielki podkop? Po chwili czuje na własnym ciele presję tak nieprzyjemną, że jest bliski śmierci. Ten ból jest jednak konieczny, by zniszczyć stary pancerz i dać możliwość powstania nowemu, który będzie pasował do obecnych rozmiarów skorupiaka.” – To nie są moje słowa, to słowa Jolanty Pieli, która doskonale opisuje konieczność wychodzenia poza strefę komfortu.

Gdybym mogła dać sobie tylko jedną radę sprzed kilku lat byłoby nią:

„Przestań się bać, rób to, o czym marzysz, to, co jest dla Ciebie ważne”