7 Sposobów na Wyciszenie i Dobry Sen Maluszka
Pora spać
Czego chcieć więcej po całym aktywnym dniu? Nic bardziej nie marzy nam się jak chwila dla siebie. Czas na nasz upragniony odpoczynek. Wyciszenie.
Chcemy zatem jak najszybciej naszego maluszka położyć do łóżeczka, żeby mieć dłuższy wieczór dla siebie. Jak to natomiast zrobić, gdy nasze dziecko wcale nie ma ochoty by odpoczynek? Bądź wydaje mu się, że nie ma.
Już od “małego” ustalamy porę kiedy nasze dziecko powinno być w łóżeczku. Wówczas możemy zaplanować sobie wieczór tak, jak chcemy. Nasza ustalona pora (dwulatek) to godzina 20:00.
Zdarzają się oczywiście dni, kiedy nasz rytuał-pora spania zostaje przełożona na późniejszą porę. Powody są różne: byliśmy w odwiedzinach u dziadków, bo nie wyrobiliśmy się z różnymi zadaniami domowymi o czasie, bo tata wrócił później z pracy i maluszek czekał na chwilę zabawy z drugim rodzicem.
Kładzenie maluszka o wyznaczonej porze wiele ułatwia, ale nie zawsze jest taka możliwość. Starajmy się, by tych wyjątków było u nas jak najmniej.
10 Sposobów na wyciszenie i dobry sen maluszka
Spacer
Spędzanie czasu z maluszkiem na świeżym powietrzu ma wiele korzyści. Jednym z nich jest dotlenienie organizmu naszego dziecka. Kolejną korzyścią spacerowania jest hartowanie i zwiększenie odporności maluszka. Bez względu na pogodę wychodźmy z naszym dzieckiem co najmniej na godzinny spacer przed położeniem go do snu.
Niektóre badania mówią, że powinno się spędzać minimum 6 godzin dziennie z dzieckiem na świeżym powietrzu. Badania badaniami, życie życiem — często choć jak bardzo byśmy chcieli, nie jesteśmy tyle czasu poświęcić dziecku w ciągu dnia, a co dopiero na świeżym powietrzu. Nie ma jednak rzeczy niemożliwych i jak to mówią dla chcącego nic trudnego — pozostaje jeszcze weekend, gdy możemy troszkę nadrobić czas na świeżym powietrzu.
Jakie są jeszcze korzyści ze spacerowania?
Dziecko uzupełnia dwie niezbędne witaminy: naturalna witamina D oraz witamina N. Witamina N — N jak Natura. Kontakt z naturą, eksplorowanie, doświadczanie, aktywny czas na świeżym powietrzu, kontakt z różnymi bodźcami. Nasłuchiwanie śpiewu ptaków, zrywanie trawy, zabawa w błocie, w ziemi, w kałuży — takie małe czynności nie tylko uczą maluszka, ale i wyciszają. Dziecko przebywając na świeżym powietrzu ma okazję również, uwolnić nadmiar swojej energii. Zupełnie inaczej usypia się maluszka, gdy spędza cały dzień rysując, oglądając telewizje, inaczej gdy jest wybiegany, uwolnij swoją energię.
Ty chyba również szybciej zasypiasz po aktywnym dniu? Przyznasz mi rację?
Pamiętam dzień, gdy chciałam nadrobić zaległości w pracy. Zaplanowałam, że pójdę z synkiem do „kulkowo” – kryty plac zabaw dla dzieci. Spędziliśmy tam trzy godziny. Aktywnie biegając po całej hali, skacząc na trampolinie, zjeżdżając ze zjeżdzalni. Chciałam tak wymęczyć mojego maluszka, żeby napewno położył się spać. Zapewne domyślacie się jak się to zakończyło. Godzina 20:30 razem wylądowaliśmy zmęczeni w łóżku. To było naprawdę bardzo przyjemne zmęczenie. Polecam!
Przytul dziecko i przeczytaj bajkę
Kontakt fizyczny – ciało do ciała – aktywizuje działanie oksytocyny w mózgu dziecka, to sprawi, że dziecko stanie się bardziej senne. Spędzanie czasu przy czytaniu bajeczek ma wiele korzyści:
- dziecko poznaje nowe słowa,
- pobudzamy jego wyobraźnię,
- zacieśnia się więź między rodzicem a dzieckiem,
- nasza pociecha czuje się dla nas ważna, bo poświęcamy mu w pełni nasz czas,
- nasz maluszek czuje się bezpieczne, spokojne i odprężone to zdecydowanie przyczynia się do efektywniejszego, głębszego, spokojniejszego snu naszego dziecka,
- książki porządkują świat dziecka, wyrabiają wrażliwość. Dzięki bajkowym bohaterom łatwiej zrozumieć codzienne sprawy.
Postarajmy się zadbać o magiczną atmosferę, przyciemnione pomieszczenie (słabe światło w pomieszczeniu aktywizuje wydzielanie melatoniny).
Bajeczki do poczytania na dobranoc:
Kicia Kocia – Pora Spać, Bajki na Dobranoc, Mądre Bajki, Pucio na Dobranoc
Nie podawaj dziecku jedzenia, które działa pobudzająco
Jakie pokarmy działają pobudzająco? Wszelkie węglowodany, które dostarczają nam energii: czekolada, batoniki, lody, słodkie soki. Nie podawajmy również białek przed spaniem, które zmuszają organizm do trawienia takich posiłków. Ostatni posiłek dla maluszka powinien być podany minimum godzinę przed zaśnięciem.
Czego wcześniej nie wiedziałam? Wieczorem można podać dziecku banana, który pobudza wydzielanie serotoniny, przez co nasz maluszek stanie się bardziej senny. Często przed zaśnięciem podaje dziecku herbatę rumiankową, bądź, kiedy się przebudzi. Zauważyłam, że przez to mamy spokojniejsze noce.
Kąpiel
Kąpiel zaliczana jest oczywiście do stałych rytuałów. Możemy natomiast tą kąpiel udoskonalić poprzez włączenie relaksacyjnej muzyki w tle. Ja jeszcze przed narodzinami maluszka włączałam mu kołysankę bądź pozytywkę do dziś to robię, albo odgłosy natury jak szum morza, fale, krople deszczu.
Kąpiąc maluszka, dajmy dziecku czas na zabawę, ale i czas na wyciszenie. Możemy polewać delikatnie strumieniem wody: główkę maluszka, plecy, rączki – to działa bardzo odprężająco. Do kąpieli możemy zastosować płyn lawendowy oczywiście w zależności od wieku dziecka, płyn na dobranoc u mnie sprawdza się doskonale, a także szampon rumianek również stosuje.
Masaż maluszka
Masaż działa odprężająco, uspokajająco, relaksująco. Rozwija koordynację ruchową dziecka. Przynosi ulgę w różnych dolegliwościach, zmniejsza niepokój i napięcie. Pomaga dziecku w trawieniu i wydalaniu. Działa korzystnie na skórę i układ odpornościowy. Przyśpiesza rozwój zdolności motorycznych u dziecka. Zaspokaja jego potrzebę dotyku. Buduje więź między rodzicem a dzieckiem. Zapewnia dziecku głęboki sen.
Jak widzisz korzyści z masażu jest naprawdę wiele. Do masażu dziecka możemy stosować olejki o różnych właściwościach:
Olejek lawendowy – działa ochronnie i antyseptycznie,ułatwia oddychanie, działa uspokajająco.
Olejek z nagietkiem – działa kojąco i uspokajająco. Odpowiednio nawilża skórę. Może być stosowany już od pierwszych dni życia.
Olejek rumiankowy – pielęgnuje delikatną skórę niemowlęcia oraz działa przeciwzapalnie.
Olejek z mirrą – bardzo dobry, gdy dziecko jest przeziębione. Zawsze mam go pod ręką. Ułatwia oddychanie podczas dużego kataru. Olejek-balsam jaki polecam i zawsze mam go w apteczce można stosować już od 6 miesiąca życia. Możesz go zamówić poprzez stronę z której ja kupuję apo-discounter
Rozmowy i przytulanie w łóżeczku
Zachęcam do streszczenia całego minionego dnia, szepcząc do ucha naszej pociechy. Opowiedzmy dziecku bajeczkę, co nas dziś spotkało, co się ważnego wydarzyło, gdzie byliśmy, co robiliśmy, kogos spotkaliśmy, co widzieliśmy. Mówiąc głosem: spokojnym, zwolnionym, monotonnym. Dziecko poprzez to poukłada sobie wszystko w głowie, co zostało już wykonane, co było zrobione, nauczy się nowych słów, a przy tym nauczy się nazywać codzienne czynności.
Moje dziecko czasem daje mi potwierdzenie, że mnie słucha mówiąc: „tak byłem z pieskiem”, „Tak mama kupiła w sklepie”, „Tak byłem buju”. Czasami zdarzają się takie wieczory, że nawet niewiem, kiedy dziecko zasypia podczas mojego opowiadania, a ja wciąż mówię przed siebie, nie wiem, czy tak zanudzam? W każdym razie działa. To jest najważniejsze.
Usunięcie zabawek interaktywnych
To już taka przestroga i nauczka również dla mnie. Gdy moje dziecko zasnęło nie zauważyłam samochodzika na podłodze i stało się, wdepnęłam w samochodzik, który zaczął głośno grać i wybudziłam maluszka. Ciężko jest wtedy uspokoić dziecko, który myśli „Aha jest czas na zabawę!” Jeżeli kupujecie swoim dzieciom zabawki sprawdźcie, czy da się je wyłączyć (On-Off), żeby takie niezdarne przypadki nie miały miejsca.
U nas raczej nigdy nie było problemu ze snem dzieci. Jak przy starszym, tak i z młodszym mieliśmy od początku plan działania i regularnie powtarzaliśmy te czynności jak takie rytuały.
Można pozazdrościć!:)
Od początku ściśle trzymaliśmy się rutyny wieczornego wyciszania, tak aby dzieci kojarzyły kolejność czynności i stopniowo przechodziły w objęcia Morfeusza, jak tylko mogliśmy, wypełnialiśmy grafik stałych pór.
Odpowiednia temperatura pomieszczenia, gdzie śpi maluszek także jest istotna…
O proszę, nie wiedziałam, że banan pomaga w zasypianiu. Cenna wskazówka 🙂
Też tego nie wiedziałam, niedawno o tym usłyszałam i sprawdza się 🙂 jak narazie 🙂
Wieczorniaki!
Na dobry i spokojny sen z pewnością ma wplyw świeże powietrze i relaks kapielowy! Moje dzieci przy tym odpływają a i rodzicom oczy lecą 🙂.
My również stosujemy te metody 🙂 nauczenia maleństwa snu to duże ułatwienie dla rodziców, ponad to jest to bardzo dobre dla dziecka, które lubi przewidywalność 🙂
Bardzo dobrze, że o tym piszesz. Wiedza na lata.
Bardzo przydatny poradnik na dobranoc 🙂
U nas to jedynie działa po dziś dzień moje głaskanie lub położenie się z dzieckiem…takie mam „trudne” dzieci, które są odporne na wszystkie magiczne sposoby na usypianie 😉
U nas maluszek nie ma problemów z zasypianiem bo zawsze jest bardzo wymeczony po całym dniu szaleństw
Super, że aktywnie spędzacie wspólnie czas! To bardzo ważne 🙂
Bardzo ciekawy wpis. Myślę, że jak dziecko się wyszaleje na powietrzu to i ze snem nie ma problemu 🙂
Moje dzieci chodziły spać znacznie wcześniej, ale też byliśmy rodziną skowronków. Z olejkami trzeba ostrożnie, gdyż czasem uczulają.
Zgadzam się, ale wszystko może uczulać szczególnie małe dzieci. Olejek a raczej balsam Thymian Myrte jest naprawdę bezpieczny i skuteczny. Zawsze go używam przy przeziębieniu. Maluszek dużo spokojniej śpi w nocy, nie męczy go tak katar, zdecydowanie lepiej mu się oddycha. Nie stosuje go tylko na noc ale również przez dzień kilka razy.
U moich chłopców z tym snem bywało różnie. Z pierwszym była tragedia przez dwa i pół roku. Żadne rytuały nie pomagały. Wybudzał się co kilkanaście minut. Przeszło mu gdy skończył dwa i pół roku. Z drugim jest lepiej choć też zdarza mu się wybudzać.
Z dziećmi jest różnie, ale warto próbować 🙂