Sposoby na szczęście

Co można zrobić, żeby poczuć więcej szczęścia w swoim życiu? Niektórych rzeczy nie możemy zmienić w naszym życiu. W większości jednak mamy wpływ na to, żeby odczuć większe zadowolenie z naszego życia. Jakich działań należy się więc podjąć? 

 Gdy człowiek jest szczęśliwy, żyje w harmonii z samym sobą i swoim otoczeniem.” – Oscar Wilde

Okazuj wdzięczność

Nie mamy problemu z tym, żeby usiąść sobie i po prostu ponarzekać. Zawsze znajdziemy jakiś powód do tego, żeby się czymś zadręczać. A może dobrym rozwiązaniem byłoby zmienienie nawyków? Zamiast codziennie znajdować powód do narzekania, zacząć szukać powodów do okazywania wdzięczności. 

Czym jest wdzięczność? Radością z tego, co dostaliśmy już od losu. Często na co dzień, nie zauważamy tych małych powodów do tego, żeby po prostu cieszyć się małymi rzeczami. Jak tym, że mamy pracę, rodzinę, zdrowie. Takie, rzeczy dopiero dostrzegamy jak coś tą “oczywistością” zachwieje.

Nagle zachorujemy, stracimy kogoś bliskiego, zwolnią nas z pracy. Wtedy uświadamiamy sobie jak wiele mieliśmy powodów do radości. Tylko nie zwracaliśmy na nie uwagi. 

 “Bądź wdzięczny za to, co masz, a będziesz miał tego więcej. Jeśli koncentrujesz się na tym, czego nie masz, nigdy nie będziesz miał wystarczająco dużo.” – Oprah Winfrey

Nie jest łatwo zmienić nasze nawyki, sposób myślenia. Praktykowanie okazywania wdzięczności każdego dnia, wymaga od nas chwili zatrzymania się, autorefleksji. Jednak warto pobyć na chwilę ze sobą Tu i Teraz. Dostrzec, jak wiele mamy powodów do uśmiechu, radości. 

Kiedy zatrzymasz się, by zobaczyć pozytywne rzeczy w swoim życiu, będziesz bardziej świadomy tego, co masz. Ciesz się małymi drobiazgami. Mnóstwo jest powodów ku temu, by okazywać wdzięczność. Zdrowie, rodzina, wolność słowa, wyjście na spacer, czysta woda, internet, czas z dzieckiem, posiadanie pracy.

To wszystko dla nas jest OCZYWISTOŚĆ, który odbieramy za pewnik. Jednak wszystko może się zmienić z dnia na dzień. Za co jestem bardziej świadoma powodów do uśmiechu, a czego nie dostrzegałam?

Ćwicz optymizm!

Pozytywne nastawienie do życia służy naszemu zdrowiu psychicznemu jak i fizycznemu. Myślenie pozytywne o sobie i innych, nasila wiarę w osiągnięcie sukcesu.

W konsekwencji przekłada się to na naszą determinację i skuteczność w działaniu. Kiedy koncentrujemy się na pozytywach, w osiągnięciu przez nas obranego celu.Wkładamy w naszą pracę większy wysiłek. Jeśli koncentrujemy się z kolei na negatywach. To nas często zniechęca, do podjęcia się zamierzonych działań. 

Osoby optymistyczne mają więcej osób wokół siebie, które chętnie okażą życzliwą dłoń w razie naszego niepowodzenia. Dlaczego tak jest? Poprzez pozytywną energię jaką przekazujemy tym ludziom. Jeśli wciąż tylko narzekamy, ale nie podejmujmy się żadnych działań, żeby zmienić coś w naszym życiu. Nie oczekujmy od innych, że będą mieli ochotę z nami przebywać i wysłuchiwać naszych problemów z którymi nic nie robimy.

Zastanów się z jakimi ty osobami wolisz spędzać czas? Osobiście miałam jedną koleżankę. Co wciąż znajdowała, powody do narzekania. Po każdym spotkaniu, rozmowie jej negatywna energia zaczynała na mnie przechodzić. Na samą myśl, jak tylko zaproponowała spotkanie. Musiałam dobrze się zastanowić. Czy mam dziś siłę na to, żeby tego wysłuchiwać. Bo nie spodziewałam się zwyczajnie cudownej odmiany. 

Ćwicz swój optymizm zaraz jak tylko otworzysz oczy.. Skupiaj swoje myśli i uwagę na tym, co dobrego wydarzyło się wczoraj i wydarzy się dziś. Przypomnij sobie za co jesteś wdzięczny, co już posiadasz. Co osiągnąłeś i zrealizowałeś do tej pory. Gdy pozytywnie rozpoczniesz dzień, z dużym prawdopodobieństwem, w taki sam sposób go zakończysz.

Wybaczaj

„Chcesz być szczęśliwy przez chwilę? Zemścij się. Chcesz być szczęśliwy zawsze? Przebacz”– przekonywał francuski dominikanin Henri Lacordaire. Wybaczenie to najskuteczniejszy sposób na uwolnienie się od negatywnych uczuć. Akt wybaczenia zbliża nas do ludzi, hamuje w nas gniew i złość. Wybaczanie również przyczynia się do naszej skuteczności w działaniu. Jeżeli wciąż koncentrujemy się na kłótni, nie potrafimy tym samym w pełni oddać się innemu przedsięwzięciu. Złość, uraza nas hamują. Nasze myśli koncentrują się na negatywnych wydarzeniach zamiast na TU i TERAZ. 

Jakie korzyści mamy z tego, że będziemy czuć urazę? A czego możemy doświadczyć jeśli wybaczymy? Co się zmieni dla nas, jeśli wybaczymy?  Warto sobie zadać te pytania.

Marek Aureliusz twierdził: Wyzbądź się poczucia krzywdy, a sama krzywda zniknie. 

Wybaczenie to taki detox dla naszego ciała i duszy. Pozbywamy się w ten sposób negatywnych uczuć a zamieniamy je na spokój, ulgę.

Ucieknijmy z naszego więzienia, które sami sobie nierzadko  stwarzamy. 

„Słaby człowiek nie potrafi wybaczać. Wybaczanie jest to atrybut ludzi silnych”

Rób to co naprawdę Cię wciąga

Podejmij się działań, które sprawiają Ci radość. Staraj się znajdować czas dla siebie, swoich zainteresowań. Cokolwiek robisz, rób to z pełnym zaangażowaniem, wkładaj w to serce. Wzrasta wtedy nasze poczucie kontroli, pewności siebie i sensu życia. 

Jeśli wciąż dogadzamy tylko innym osobom. Dostosowujemy nasze życie pod innych. Nie potrafimy być asertywnym. Zwyczajnie odmówić, kosztem naszego czasu. Będziemy wciąż odczuwać niezadowolenie. Nie można spełniać tylko oczekiwań innych osób względem naszej osoby. Owszem pomoc, troska jest ważna. Nie trzeba być natomiast osobą na “każde zawołanie”.

Ty też jesteś ważny. NIE TEŻ JESTEŚ WAŻNY! Samorealizacja jest jedną z potrzeb wymienionych w piramidzie Maslowa, żeby odczuć pełną satysfakcję z naszego życia. Szanuj swój cenny czas. Dbaj o swoje zdrowie, ciało i duszę. 

Nie zadręczaj się drobiazgami!

Dopiero co zrobiłaś pranie a już jest pełny cały kosz? Albo jeszcze gorzej w koszu nic nie ma, a ubrania brudne leżą od tygodnia wszędzie tylko nie tam, gdzie powinny. 

Opróżniłaś zlewozmywak na noc. Budzisz się i znów jest wypchany po brzegi? Jakby ktoś nie mógł od razu dać naczyń do zmywarki.

Zrobiłaś porządek na blacie kuchennym. Nie mija godzina. Okazuje się, że nie masz wolnego miejsca, żeby przygotować obiad.

Śmieci znowu nie wyniesione. Zadajesz sobie pytanie, czy tylko ty w tym domu mieszkasz i czy to są tylko Twoje obowiązki? 

Właśnie takie błahostki potrafią nas wyprowadzić z równowagi. Dlaczego tutaj zwracam się bardziej do kobiet? Bo to my zwracamy na to, taką uwagę. Dla nas porządek w domu to oczywistość. Dla partnera, dziecka już nie koniecznie.

Czy oni takimi drobiazgami się w ogóle zadręczają? Może jakiś nieliczny procent się znajdzie. Czy złoszczą się z tego powodu, że potykają się o własne skarpetki? 

Można tutaj, znaleźć odpowiednie rozwiązanie dla siebie, żeby przestać się tym zadręczać. Rozmowa z partnerem, dzieckiem. Delegowanie obowiązków pomiędzy domownikami. 

Albo przyjmij wyzwanie! Pozwól sobie, na pozostawienie takiego nieładu na dłuższy okres tydzień, dwa i zobaczysz jak w tym nieładzie zaczną funkcjonować inne osoby.

Jak zacznie brakować kubków do picia, wypranych skarpetek (bo pranie jest wszędzie, tylko nie w koszu. Potraktuj to jako zabawę, a przy tym zauważ korzyści. Będziesz mieć więcej czasu dla siebie. Zawsze jest rozwiązanie. Nie ma więc powodu, by zadręczać się drobiazgami. Ostatnie zaproponowane rozwiązanie. Może nam się najmniej podobać ale warto spróbować wszystkiego. Praktyka czyni mistrza. A nuż, jeszcze nam się to spodoba. Inni będą się denerwować z tego powodu. Czy to już będzie nasz powód do zmartwień?